fbpx

„(…) Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność. Ja zapisuje rano, co mam zrobić. A chwilę potem skreślam połowę.

prof. wiktor osiatyński

Historyczny kontekst

Zgodnie z modelem strukturalnym S. Freuda można wyróżnić 3 główne składniki „ja” w nieświadomości człowieka – id, ego i superego. Id to jakby „kocioł, w którym kipią bodźce popędowe” (S.Freud, 1933, s.73), czyli pierwotne energie. Ego to taki reprezentant rzeczywistości i jednocześnie zbiór regulacji, które kontrolują impulsy id, zaś superego to „zbiór wartości moralnych i postaw samokrytycznych, zorganizowanych przede wszystkim wokół uwewnętrznionych postaci rodzicielskich” (za S.Mitchel, M. Black, 2017). To superego odpowiada za „powinności”, które dostosowują nasze zachowanie do wymogów życia społecznego, aktualnych kodeksów etycznych, zasad dobrego wychowania. Superego może być karzące, obwiniające, wymagające za wiele… To właśnie może być ten „Wewnętrzny Krytyk”, czyli krytyczny głos, którego wielu z nas słyszy. Obecnie o pracy z „wewnętrznym krytykiem”, „negatywnymi przekonaniami”, „negatywnymi myślami”, „karzącym super-ego” możecie spotkać się w praktycznie w każdym nurcie terapeutycznym.

Badania naukowe

Na początku warto odróżnić rzetelne badania naukowe związane z negatywnymi myślami na swój temat od treningów na youtube, w których poleca się codzienne powtarzanie przed lustrem „jestem mądra” jako remedium na wewnętrzny, samokrytyczny głos.

Przykładem rzetelnych badań są badania prowadzone przez Aarona Becka na temat zniekształceń poznawczych, jako przyczyn depresji. Triada depresyjna obejmuje negatywne myśli w 3 obszarach:

  1. samego siebie,
  2. świata,
  3. przyszłości.

Badania nad zniekształconymi przekonaniami u pacjentów cierpiących na depresję stały się podstawą do powstania nurtu psychoterapii poznawczej w latach 60-tych ubiegłego wieku. Warto szukać informacji na temat krytycznych przekonań w naukowych, metodologicznie prawidłowo przeprowadzonych badaniach i publikacjach. Nie zawsze porady gwiazd Instagrama mają uzasadnienie w zweryfikowanej wiedzy.

Praca z negatywnymi przekonaniami w różnych nurtach psychoterapeutycznych

Praca terapeutyczna z „Wewnętrznym Krytykiem” jest częścią szkolenia z zakresu technik psychoterapeutycznych w każdym nurcie psychoterapeutycznym. Co ważne istnieje wiele subtelności w treściach tego głosu, a w terapii można szczegółowo przyjrzeć się jego źródłom powstania oraz funkcji jaką pełni w życiu pacjenta. Powodzenie w pracy nad tym głosem zależy od motywacji pacjenta, głębokości relacji terapeutycznej, celu terapii, czy czasu jej trwania.
Dla przykładu, w podejściu psychodynamicznym dużo miejsca w zakresie pracy nad „Wewnętrznym Krytykiem” poświęca się w zaburzeniach depresyjnych, czy narcystycznych.

Nancy McWilliams – jedna z wybitniejszych postaci nurtu psychodynamicznego poleca terapeutom wprost pytać pacjentów depresyjnych czyj krytyczny głos słyszą. „W pracy z pacjentami depresyjnymi można praktycznie usłyszeć zinternalizowane obiekty. Kiedy klient mówi coś w rodzaju „To na pewno dlatego, że jestem samolubny”, terapeuta może zapytać „Kto tak twierdzi?”. W odpowiedzi usłyszy „Moja matka” (lub ojciec, dziadek, starsze rodzeństwo, czy jakakolwiek krytyczna i poddana introjekcji osoba)””, za: N. McWilliams, Diagnoza Psychoanalityczna, str. 244.

Sprawdź możliwości psychoterapii online: https://wellbee.pl/

W podejściu poznawczo-behawioralnym terapeuci dysponują konkretnymi skryptami do pracy nad negatywnymi przekonaniami w chorobie afektywnej, jaką jest depresja. Depresja objawia się nie tylko obniżonym nastrojem, zmniejszoną energią, czy zaburzeniami snu. Często jednym z najbardziej dokuczliwych objawów są treści myśli automatycznych i utrwalone przez lata przekonania oparte na błędach poznawczych. Zmiana sposobu myślenia pomaga uzyskać zmianę nastroju i zachowania. A w rezultacie pożegnać depresję.

W terapii schematu z kolei terapeuci wyróżniają jeden z 18 nieadaptacyjnych schematów, który może towarzyszyć pacjentom. Nazywa się on „nadmierne wymagania/nadmierny krytycyzm”. Terapeuci pracujący w tym nurcie wiążą powstanie tego schematu z sytuacją, gdy rodzina pochodzenia jest ponura, zamartwiająca się, nadmiernie karząca, ceniąca obowiązki, a dewaluująca odpoczynek i przyjemność. W szkoleniu terapeuci uczą się konkretnych technik do pracy z takim schematem.

Bez względu na nurt terapeutyczny, terapeuta powinien znać konkretne metody pracy z „Wewnętrznym Krytykiem”

Jeśli Wewnętrzny Krytyk utrudnia nam codzienne funkcjonowanie – zaburza samoocenę, demotywuje do podejmowania codziennych obowiązków, utrudnia relacje z innymi ludźmi, to warto szukać pomocy u profesjonalnych terapeutów. Istotną kwestią jest właśnie ocena własnego „samopoczucia psychicznego”. Jeśli oprócz krytycznych myśli na nasz własny temat zauważamy u siebie spadek energii trwający przez dłuższy czas, zaburzenia koncentracji uwagi, zakłócenie rytmu okołodobowego, problem ze spaniem, wycofanie z relacji z społecznych, czy wybuchy agresji, to warto sprawę potraktować poważnie i poszukać specjalistycznej pomocy. I nie oznacza to obejrzenie tylko filmu na Tik-Toku. Powinna to być wizyta u lekarza psychiatry lub/i psychoterapeuty, zgłoszenie problemu rodzicom, czy psychologowi szkolnemu, jeśli jesteśmy niepełnoletni. Może to być początek epizodu depresyjnego lub innych problemów. Warto traktować siebie poważnie, uważnie i życzliwie

Adekwatny komunikat do sytuacji

Inną sytuacją jest pojawienie się głosu „Wewnętrznego Krytyka” w sytuacji, gdy taki głos pojawić się powinien. Fakt, że negatywna myśl na własny temat pojawia się w adekwatnym momencie oznacza, że posiadamy zdrowy osąd na temat swojego postępowania i sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Jeśli kłamstwo, którym uraczyliśmy partnera właśnie wyszło na jaw, a partner jest zawiedziony naszym postępowaniem, to myśl „Kurza stopa, nie będę mu więcej kłamać, głupio zrobiłam” może być początkiem zmian na lepsze, a na pewno stanowi stosowny komunikat do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Otwarta rozmowa z partnerem, przeproszenie za popełniony błąd może poprawić nasze relacje społeczne w przyszłości. W takich wypadkach „Wewnętrzny Krytyk” to nic innego jako prawidłowy osąd moralny, sumienie, czy chęć do bycia fair względem innych ludzi.

Brak głosu „Wewnętrznego Krytyka”

Taka sytuacja wydaje się najbardziej niepokojąca i niebezpieczna. U ludzie o psychopatycznej strukturze osobowości na próżno szukać objawów wyrzutów sumienia, gdy wykorzystali słabość innych do realizacji własnych celów. „Aktywne poniżanie i deprecjonowanie wszystkiego, co jest związane z uczuciową stroną ludzkiego życia, to zachowanie charakterystyczne dla socjopatów” ( za: N. McWilliams, Diagnoza Psychoanalityczna, str. 174). Przy takiej postawie wobec innych, głosu Wewnętrznego Krytyka po prostu nie ma.

Kiedy warto pomóc sobie warsztatami, webinarami?

Oferta szkoleń, kursów, także online, które pokazują, jak można sobie lepiej radzić z głosem Wewnętrznego Krytyka jest sporo. Specjalnie przygotowane szkolenia z zakresu psychoedukacji przeznaczone są już dla dzieci ze szkół podstawowych. Takim przykładem może być zrozumiały film przygotowany jako wstęp do wykładu dla dzieci biorących udział w zajęciach Uniwersytetu Dzieci:

źródło: https://www.youtube.com/watch?v=zhO-6qdbFWw


Pedagodzy i psycholodzy szkolni dysponują scenariuszami zajęć, w których uczą jak radzić sobie z krytycznymi myślami na własny temat oraz jak uczyć się na błędach bez wpadania w wir samooskarżania. Warto pytać o możliwość przeprowadzenia takich zajęć w swojej szkole lub na uczelni.

Osoby pracujące mogą pytać w działach HR swoich firm o szkolenia z zakresu umiejętności miękkich związanych z negatywnym myśleniem, sposobami radzenia sobie z błędnymi przekonaniami.Istnieje duża oferta płatnych i bezpłatnych kursów, szkoleń z tego zakresu. Zachęcam, aby sprawdzić kompetencje osób, które takie szkolenia prowadzą. W wielu przypadkach zaproponowane techniki, zestawy ćwiczeń będą przydatne i pozwolą poznać lepiej siebie samych. Jednak zanim weźmiemy w nich udział warto przyjrzeć się swoimi Wewnętrznemu Krytykowi. Czy to raczej taki cichutki głosik, który nie pojawia się zbyt często? Czy towarzyszą mu inne trudności, takie jak spadek energii, negatywne myślenie o przyszłości, zaburzenia jedzenia? Czy pojawia się w sytuacjach adekwatnych, czy nie? Jak mocno wpływa on na nasze codzienne życie? Jeśli radzimy sobie zazwyczaj dobrze na co dzień, mamy grono osób, którym ufamy i tylko od czasu do czasu Wewnętrzny Krytyk wzbudza naszą niepewność, to jak najbardziej można przyjrzeć mu się z bliska właśnie w trakcie szkoleń, webinarów prowadzonych przez profesjonalistów

Na takich warsztatach można dowiedzieć się więcej o tym krytycznym głosie. Przed czym chce nas ochronić? Czy mówi do nas w pomocny, konkretny sposób odnosząc się do zachowania, a nie ocenia ogólnie „zawsze byłaś niezdarna”? Czy jego głos jest dla nas ważniejszy, czy głos „Dobrego, Życzliwego Opiekuna”? Czy Wewnętrznego Krytyka można zamienić właśnie w „Wspierającego, Szczerego Przyjaciela”? Czasem taki webinar to początek przyjaźni…ze sobą samym 😊
Powodzenia!

autorka:
Agnieszka FlisOpiekun Terapii oraz Doradczyni ds. Terapii i Edukacji w Wellbee. Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz psychoterapeutka w trakcie 4-letniego szkolenia z zakresu psychoterapii indywidualnej w nurcie psychodynamicznym.

logo wellbee psychoterapia on-line


źródła:
Nancy McWilliams, Diagnoza Psychoanalityczna, 2017
Patricia A. DeYoung Terapia Chronicznego Wstydu, 2019
Stephen A. Mitchell, Margaret J.Black Freud i Inni, 2017
Sigmunt Freud, „Ja” i „ to” w Psychologia Nieświadomości, 1923
http://terapiaschematow.pro/
https://uniwersytetdzieci.pl/

Wpisz komentarz