fbpx

Zdrowie psychiczne

Krytyk wewnętrzny – przyjaciel, czy wróg?

Krytyk Wewnętrzny to postać, którą każdy z nas może spotkać na co dzień

źródło zdjęcia 176485161 © Fizkes - Dreamstime.com

Najczęściej nawet nie powie „dzień dobry” i nie zapyta „jak się masz?”. Gdy się pojawia, to od razu z ogromną pewnością siebie, pretensją i stanowczym głosem, zaczyna tyradę o tym jak to jesteśmy niewystarczający, głupi, brzydcy, dziwni, niegodni, czy kompletnie nudni. Często tak się dzieje, że jego słowa trafiają w czuły punkt. Budzi w nas smutek, złość, frustrację i kompletnie podcina nam skrzydła.

Staje nam na drodze, gdy chcemy po prostu go ominąć. Przestajemy słuchać – robi się jeszcze głośniejszy. Gdy odwracamy wzrok, chcemy odejść w drugą stronę i po prostu robić swoje, on potrafi złapać nas jeszcze mocnej i pokazać, gdzie jego zdaniem jest nasze miejsce. Rzucenie rękawicy i walka nie wchodzi w grę, bo już nie raz udowodnił nam, kto jest silniejszy. Najchętniej chcielibyśmy żeby spakował walizki i z ekscytacją udał się w podróż z biletem w jedną stronę. Mógłby zniknąć, zamilknąć na wieki. Mógłby dać nam wreszcie spokój, bo mamy go serdecznie dość. Natarczywy typ i trudno coś z nim zrobić – oto Krytyk Wewnętrzny we własnej osobie.

Jeżeli ten opis brzmi znajomo, to nie dziwię się, że czytasz ten artykuł – być może z nadzieją, że jednak jest jakiś sposób aby się od niego uwolnić. Jestem głęboko przekonana, że… nie ma. Spokojnie, nie chcę zostawić Cię w poczuciu beznadziei.

Po prostu „uwolnić się” nie jest adekwatną strategią, gdy o krytyku wewnętrznym pomyślimy jak o części nas samych, a właśnie taką perspektywę patrzenia na niego chcę Ci zaproponować. Zapraszam Cię do przyjrzenia się tej części Ciebie, która jest Twoim Krytykiem Wewnętrznym i zamiast podejmowania walki lub ucieczki, proponuję Ci nawiązanie z nim dialogu.

Krytyk Wewnętrzny jest prawdopodobnie w każdym z nas. Czasem samodzielnie wręcz trudno jest się z nim uporać.

Krytyk Wewnętrzny, czyli część… mnie?

Perspektywa spojrzenia na Krytyka Wewnętrznego jako na pewną cześć nas samych wywodzi się z modelu pracy terapeutycznej IFSInternal Family Systems (System Wewnętrznej Rodziny) opracowanego przez psychoterapeutę dr Richarda C. Schwartza.

Głównym założeniem IFS jest to, że mamy w sobie różne części, które mają swoje przekonania (o nas jak i o tym, co nas otacza), swoje potrzeby, obawy i pragnienia, a także swoje funkcje. Dokładne przybliżenie tej koncepcji wymagałoby oddzielnego artykułu, dlatego pozwolę sobie teraz na pewne uproszczenie. Być może znajome Ci jest to uczucie, kiedy z jednej strony chcesz się spotkać ze znajomymi, a z drugiej strony wolisz zostać w domu i obejrzeć ulubiony serial. Teraz pomyśl o tym w ten sposób – jakaś część Ciebie potrzebuje kontaktu z innymi, a druga potrzebuje odpoczynku i ciszy, a ten moment rozdarcia jest przejawem ich dyskusji. Tych części mamy w sobie wiele.

Założenie jest też takie, że wszystkie części mają dobre intencje i jednocześnie korzystają też z różnych strategii aby realizować swoje funkcje. Konteksty naszych doświadczeń życiowych mogą powodować, że nasze części przybierają ekstremalne formy i wtedy robi się trudniej. Krytyk Wewnętrzny jest przejawem takiego ekstremum – a na dodatek nie ma świadomości, że to jak wypełnia swoje zadania może przynosić więcej szkody niż pożytku. Dobra wiadomość jest taka, że można się z nimi porozumieć i popracować nad nieco łagodniejszym tonem.

Konteksty naszych doświadczeń życiowych mogą powodować, że nasze części przybierają ekstremalne formy i wtedy robi się trudniej. Krytyk Wewnętrzny jest przejawem takiego ekstremum

Monika dąbrowska, terapeutka tsr i interwent kryzysowy wellbee.pl
porozmawiajmy podczas psychoterapii
Wellbee to polski startup upowszechniający dostęp do psychoterapii online, ukierunkowanej na niesienie realnej pomocy osobom w kryzysie psychicznym.

Owca, która przebrała się za wilka

Pierwszym krokiem na drodze do porozumienia z krytykiem jest zauważenie go i zwrócenie się ku niemu, czyli pójście za tą częścią, która jest ciekawa, o co mu chodzi i jednocześnie poproszenie tej, która chciałaby się go pozbyć, żeby chwilę poczekała. Aby odrobinę łatwiej było podążyć za tą ciekawością możesz pomyśleć, że Krytyk tylko z pozoru jest drapieżny – co jeśli w tej wilczej skórze ukrywa się mała, puchata owieczka? Jak popatrzysz na niego z taką perspektywą, to jak zmienia się Twoje nastawienie? Nadal Krytyk Wewnętrzny jest czymś, od czego chcesz się uwolnić, a może łatwiej teraz będzie podejść do niego odrobinę bliżej, z ciekawością i łagodnością? Pamiętaj, że każda Twoja wewnętrzna część ma dobre intencje. Pomyślisz może „ok, skoro on chce dobrze, to czemu mówi takie rzeczy, przez które czuje się paskudnie?”. Bo inaczej nie potrafi? Nie ma świadomości, że to Cię rani? A może jest przekonany, że tylko wtedy go posłuchasz i będzie spokojny, że wywiązuje się ze swojej roli? To moje domysły – a gdyby tak zapytać Twojego Krytyka, to co by odpowiedział?

Zadzwoń: +48 799 394 006, aby porozmawiać o psychoterapii online, dobranej specjalnie dla Ciebie lub umów rozmowę z Opiekunem Terapii Wellbee, w dogodnym dla Ciebie terminie: https://wellbee.pl/umow-sie

Czemu wilk tak wyje w księżycową noc?

Po co w ogóle Krytyk Wewnętrzny zabiera głos, momentami aż nazbyt głośno? Często jest tak, że chce on nas ochronić przed odrzuceniem, zawstydzeniem, czy zranieniem i musi jakoś zwrócić naszą uwagę. Może być tak, że jeżeli Twój Krytyk pojawił się dawno temu, w jakiejś konkretnej sytuacji, to może nie wie, że Ty – tu i teraz – nie potrzebujesz takiej ochrony jak kiedyś. Możesz się zwrócić do swojego Krytyka z zaciekawieniem i zapytać „przed czym chcesz mnie ochronić?”. Sprawdź, czy to aby na pewno adekwatne? Być może nawet jeżeli istnieje ryzyko, że doświadczysz jakiejś trudnej sytuacji, to masz w sobie taką umiejętność aby sobie z tym poradzić. Czasem alarm włącza się nie dlatego, że ktoś chce się włamać do naszego domu, ale dlatego, że kot wskoczył na parapet.

Droga do porozumienia

Ciężko przewidzieć w jakim tempie i w jakim kierunku będzie się rozwijać Twoja relacja z Krytykiem Wewnętrznym. Nie zdziwi mnie, jeżeli wcale nie masz ochoty się z nim zaprzyjaźniać. Dlatego zamiast proponowania zaprzyjaźniania się z nim, proponuję Ci dialog i nawiązanie porozumienia. Może doświadczysz tego, że Twój Krytyk, w momencie kiedy zwrócisz się do niego z ciekawością aby powiedział przed czym chce Cię ochronić, odpowie Ci swoim grubiańskim tonem „no wreszcie mnie słuchasz!”. Z czasem ten ton może okazać się nieco łagodniejszy. Im częściej będziesz po prostu zauważać swojego Krytyka i sprawdzać o co mu chodzi, tym mniejsza będzie jego frustracja, że tak trudną ma robotę.

autorka tekstu:
Monika Dąbrowska – terapeutka TSR, interwent kryzysowy: https://wellbee.pl/psychoterapia_online/monika-dabrowska


Jeżeli zamierzasz rozpocząć psychoterapię online, to wejdź na stronę wellbee.pl i wybierz psychoterapeutkę, bądź psychoterapeutę, wskaż najdogodniejszy termin oraz zarezerwuj finalnie wizytę przez internet.
Jeżeli zamierzasz rozpocząć psychoterapię online, to wejdź na stronę wellbee.pl i wybierz psychoterapeutkę, bądź psychoterapeutę, wskaż najdogodniejszy termin oraz zarezerwuj finalnie wizytę przez internet. Możesz skorzystać także z bezpłatnej pomocy Opiekun Terapii Wellbee: https://wellbee.pl/opiekun_terapii/

sprawdź najnowsze wpisy na naszym blogu:

Zostaw komentarz