fbpx

Psychoterapia online, Zdrowie psychiczne

Czy lęk przed bliskością jest niczym emocjonalny pancerz?

Lęk przed bliskością - artykuł na blogu psychoterapeutycznym

Czym jest lęk przed bliskością? Czytaj na blogu o psychoterapii, prowadzonym przez Wellbee.

Lęk przed bliskością to często nieświadoma obawa, która prezentuje się jako unikanie bliskich, intymnych relacji czy związków emocjonalnych. Z jednej strony osoby, które doświadczają tego rodzaju lęku boją się zaangażować, wejść na kolejny etap relacji, a z drugiej strony pragną zbliżenia z drugą osobą i jednocześnie cierpią nie umiejąc tego zrealizować. Mówiąc o bliskości emocjonalnej warto zadać sobie pytanie: czym właściwie ona jest?

Bliskość emocjonalna to zdolność do prawdziwego i autentycznego odsłaniania siebie, swojego „ja” w kontakcie z inną osobą. To daje poczucie bycia z kimś blisko. Bliskość czy intymność może mieć różne oblicza. Może dotyczyć sfery emocjonalnej, intelektualnej, seksualnej.

Czego dotyczy bliskość na poziomie emocjonalnym?

Bliskość na poziomie emocjonalnym dotyczy mówienia o swoich uczuciach, przeżyciach, ale też pragnieniach i potrzebach. Na poziomie intelektualnym jest to zdolność do dzielenia się własnymi pomysłami, przemyśleniami z innymi.

Czego dotyczy bliskość na poziomie seksualnym?

Bliskość na poziomie seksualnym odnosi się do mówienia o własnej seksualności i budowaniu związków. Lęk może się pojawiać w każdym z tych obszarów, albo w części z nich, z różną intensywnością i z różnym nasileniem. Może ujawniać się w różnych relacjach, nie tylko tych romantycznych ale również przyjacielskich, koleżeńskich czy rodzinnych. 

zobacz więcej: https://wellbee.pl/umow-sie

Jak to się dzieje, że niektóre osoby przybierają emocjonalny pancerz?

Lęk przed bliskością może wynikać z wielu powodów. Wśród doświadczeń, które mają istotne znaczenie w późniejszym tworzeniu bliskich relacji można zaliczyć:

  • wykorzystywanie seksualne;
  • przemoc słowną;
  • przemoc fizyczną;
  • zaniedbanie emocjonalne – rodzice bądź opiekunowie są obecni fizycznie, ale niedostępni emocjonalnie w życiu dziecka, przez co uczy się ono, że nie może na nich polegać i powinno liczyć samo na siebie.
  • strata rodzica – poprzez śmierć bądź rozwód.
  • choroba rodzica (somatyczna bądź psychiczna) – co może przyczyniać się kształtowania postawy, że można polegać tylko na sobie, na nikim innym. Często wiąże się odwróceniem ról w rodzinie- dziecko zajmuje się dorosłym, jest niejako jego opiekunem i spełnia zadania, które są często ponad możliwości fizyczne i psychiczne dziecka.
  • nadużywanie przez rodziców bądź opiekunów substancji psychoaktywnych, uzależnienie.

Warto mieć na uwadze, że nie tylko doświadczenia z rodzicem bądź opiekunem dziecka wpływają na jego późniejsze przeżywanie lęku w relacjach. Mogą to być inne, znaczące osoby w życiu dziecka- nauczyciele, rówieśnicy czy krewni, którzy dopuszczają się destrukcyjnych działań w stosunku do niego. 

Photo 94745515 © Błażej ŁyjakDreamstime.com

Co mogło dziać się wcześniej? Style przywiązania i ich rola.

Mary Ainsworth i Sylvia Bell w 1972 r. przeprowadziły kilkugodzinne obserwacje matek i dzieci od momentu narodzin do 54 tygodnia życia niemowlęcia. Analiza tego co zaobserwowały wskazywała na to, że dzieci matek, które były wrażliwe na sygnały niemowlęcia i szybko reagowały na jego płacz w pierwszych miesiącach życia sprawiła, że niemowlęta te płakały mniej w kolejnych miesiącach. Uzyskane rezultaty pokazały również, że niemowlęta, które płakały częściej w 12 miesiącu życia prezentowały mniej ufny styl przywiązania do matek. Te obserwacje to ważna informacja na temat tego, że wzorce przywiązania kształtują się już od początku życia. To z kolei ma wpływ na późniejsze tworzenie więzi i relacji. 

Co daje ufna, bezpieczna więź?

Więź, która jest bezpieczna i ufna, wiąże się z doświadczeniem przez dziecko poczucia bezpieczeństwa. Źródłem bezpieczeństwa na etapie niemowlęctwa jest dostępność matki, jej przewidywalność i reagowanie na potrzeby dziecka. W dorosłości osoby takie czują się kompetentne i wartościowe, warte uwagi i miłości. Innych również odbierają jako godnych zaufania, dobrze czują się w ich obecności, nie obawiają się bycia w bliskim związku, bycia zależnym od innych czy bycia samemu. 

Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania

Osoby z więzią lękowo-ambiwalentną doświadczały niepewności dotyczącej tego, czy opiekun będzie dostępny. Tacy opiekunowie w pewnych sytuacjach byli pomocni, a w innych nie, stosowali groźby porzucenia jako formę kontroli.

Jako dorośli, osoby z więzią lękowo-ambiwalentną często idealizują innych, mają wysokie oczekiwania i jednocześnie z tego powodu przeżywają rozczarowania, kiedy nie są one spełnione. Często mocno i nadmiernie angażują się w związek i równocześnie trudno im go utrzymać.

Czym charakteryzuje się więź lękowo-unikająca?

Więź lękowo-unikająca to więź, która kształtuje się w sytuacji kiedy dziecko nie miało pewności i zaufania, że gdy będzie poszukiwało pomocy to będzie mogło ją uzyskać. Spotykało się raczej z odrzuceniem bądź odtrąceniem. Uczyło się w ten sposób, że trzeba być samowystarczalnym emocjonalnie.

Ludzie, którzy mają takie doświadczenia postrzegają innych jako zagrażających, odrzucających. Trudno im zaufać, obawiają się zależności od innych i porzucenia. Często w ogóle unikają kontaktów społecznych albo są w nich pasywni.

umów wideorozmowę z Opiekunem Terapii Wellbee:
https://wellbee.pl/umow-sie

Konsekwencje więzi zdezorganizowanej

Ostatnim rodzajem więzi jest więź zdezorganizowana. Kształtowała się ona u dzieci, które były maltretowane, doświadczały przemocy bądź rodzic cierpiał na chorobę, z powodu której nie był w stanie w ogóle zaspokoić podstawowych potrzeb dziecka, czasem stanowił dla niego zagrożenie.

Dziecko w takiej sytuacji przeżywało równocześnie lęk i potrzebę przywiązania, nie mogąc rozwiązać tego konfliktu. W dorosłym życiu osoby z takim doświadczeniem przeżywają duży dyskomfort w bliskiej relacji bądź w ogóle w sytuacji bliskości. Unikają zależności i zaangażowania, są raczej zdystansowani. Ich kontakty są budowane na wspólnych sprawach, a nie na zaangażowaniu. 

Co ja sama/sam myślę o sobie?

Wszystkie wcześniejsze doświadczenia kształtują to, co ludzie o sobie myślą, co myślą o innych, jakie mają przekonania o świecie. U osób, które miały doświadczenie, że bliscy opuszczają albo ranią tworzy się przekonanie, że jeśli się z kimś zwiążą to i tak związek się skończy, a oni zostaną zranieni. Często myślą: „nie mam szczęścia do związków”, „ludzie i tak rozczarują i mnie zawiodą”. Z drugiej strony, jeśli mieli nadopiekuńczych rodziców, również mogą doświadczać lęku przed bliskością, bo jest ona kojarzona ze stłamszeniem własnej indywidualności.


Spróbuj pokonać lęk przed bliskością, korzystając z dostępu
do rzetelnie prowadzonej psychoterapii online: https://wellbee.pl

Gdy minie pierwszy etap zakochania…

Bywa, że po pierwszym etapie zakochania i idealizacji partnera przychodzi czas, żeby pożegnać się z motylami w brzuchu i bardziej zaprzyjaźnić się z rzeczywistością. Na tym właśnie etapie część osób może czuć niechęć przed dalszym pogłębianiem relacji z obawy przed utratą wolności.

Mogą myśleć:

– zatracę siebie, nie będą sobą

i w konsekwencji czują się osamotnieni. Jeszcze inni, jeśli mieli krytycznych rodziców, nie doceniających sukcesów (a raczej dewaluujących i umniejszających pozytywne cechy) myślą, że wszystko co robią jest ciągle niewystarczające. Budują przekonanie o swojej niepełnowartościowości.

W bliskich relacjach mają poczucie, że ciągle muszą na coś zapracować. Twierdzą: „za mało zarabiam, muszę schudnąć i dopiero wtedy ktoś mnie zaakceptuje i zechce”. W środku głęboko wierzą, że jeśli ktoś poznałby ich naprawdę, nie mógłby ich pokochać.

dowiedz się więcej: https://wellbee.pl/znajdz_pomoc

Jak pomyślę, tak zadziałam – lęk przed bliskością w praktyce

To, jak ludzie myślą, wpływa na to, jak później działają. W zależności od tego, jakie mają przekonania bądź jak nauczyli się dotychczas radzić z różnymi dla nich trudnymi sytuacjami, sposoby reagowania na lęk przed byciem blisko również mogą być różne. Przejawiają się na przykład w:

  • utrzymywaniu tylko krótkich lub powierzchownych relacji:

Pomimo lęku przed bliskością osoba jest w stanie wejść w kontakt z inną osobą. Sytuacja zaczyna się komplikować, kiedy relacja zaczyna się zacieśniać, a związek staje się „zbyt bliski” i jest zastępowany kolejnym, bardziej „bezpiecznym związkiem” czy kolejnym romansem. 

  • perfekcjonizmie

Podłożem lęku przed bliskością często jest przekonanie, że dana osoba nie zasługuje na bezwarunkową miłość i wsparcie. Zgodnie z tym podejmuje działania, którymi „zapracowuje” sobie na miłość. Dąży do doskonałości, przeżywa ogromne niezadowolenie z siebie w sytuacji popełnienia błędu. Ta wewnętrzna presja może między innymi przybierać formę pracoholizmu.  

  • regulowanie emocji za pomocą alkoholu i substancji 

Przeżywane sprzeczne stany- potrzeba bycia blisko i jednocześnie lęk przed tym mogą być wytłumiane poprzez alkohol lub substancje psychoaktywne, po to by nie czuć tego, co jest tak trudne. 

  • nie komunikowaniu swoich potrzeb i nie stawianie granic 

Gdy ludzie doświadczyli, że miłość nie jest bezwarunkowa mają poczucie, że nie mogą mówić o tym, czego potrzebują, co czują, na co się nie zgadzają. Często towarzyszy temu przekonanie, że ich sprawy nie są tak ważne jak sprawy innych. Nie komunikując ich, w konsekwencji dalej utwierdzają się w przekonaniu, że tak właśnie jest. 

  • doprowadzaniu do działań, które potwierdzają to jak myślą

Osoby, które doświadczyły krzywdy,  przemocy ze strony innych czują, że nie mogą w pełni zaufać innym. Selektywnie mogą wyłapywać różne informacje, które będą im potwierdzały to w co wierzą, co często przekłada się na bycie podejrzliwym lub oskarżającym w stosunku do partnera i w konsekwencji doprowadza do pogorszenia albo zakończenia relacji.

Zadzwoń: +48 799 394 006, aby porozmawiać o psychoterapii online, dobranej specjalnie dla Ciebie lub umów rozmowę z Opiekunem Terapii Wellbee, w dogodnym dla Ciebie terminie: https://wellbee.pl/umow-sie

Jak skutecznie rozbroić lęk przed bliskością?

  1. Zauważ, co jest twoim problemem- jeśli spróbujesz rozpoznać swoje uczucia i je zauważyć daje to szanse na to, że możesz zacząć je zmieniać. 
  2. Uznaj, że to co czujesz jest ważne- nie próbuj minimalizować wagi własnych przeżyć. Jeśli to robisz, to prawdopodobnie spychasz lęk w dalekie głębiny, a im bardziej coś odległe, tym bardziej staramy się tego unikać. 
  3. Zbieraj nowe doświadczenia- nie unikaj kontaktów z innymi. Dzięki nim masz szanse sprawdzać i weryfikować swoje przekonania na temat ludzi, związków czy świata. Być może okaże się, że nie są one w 100% prawdziwe. 
  4. Daj sobie zrozumienie i współczucie- coś, co było budowane przez wiele lat według konkretnego wzorca trudno zmienić od razu i  jest to zupełnie normalne i naturalne, że wymaga czasu, żeby nauczyć się radzić sobie w inny sposób. Tak samo jest z lękiem i unikaniem bliskich relacji. Jeśli to była strategia stosowana dotychczas wymaga ona czasu, żeby krok po kroku zacząć ją zmieniać. 

Lęk przed bliskością pomimo tego, że może prezentować się w podobnych sposobach radzenia sobie z nim, u każdej osoby może mieć inną przyczynę powstania. Dlatego warto dotrzeć do tego, co może być jego genezą i znaleźć bardziej adaptacyjne style radzenia sobie, co czasem może wymagać pomocy specjalisty i podjęcia psychoterapii, ale daje szanse na budowanie głębokich i satysfakcjonujących relacji. 

autorka:
Agnieszka Olchowik – psycholog, certyfikowany psychoterapeuta CBT.
Ukończyła 4-letnie szkolenie psychoterapeutyczne w Szkole Terapii Poznawczo- Behawioralnej przy Uniwersytecie SWPS pod kierownictwem dr Agnieszki Popiel i dr Ewy Pragłowskiej oraz studia podyplomowe “Psychosomatyka i somatopsychologia”.

Obecnie w trakcie 4- letniej specjalizacji z psychologii klinicznej na Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie. Na co dzień pracuje w Szpitalu Solec, Klinicznym Oddziale Pediatrycznym Szpitala Bielańskiego oraz w Centrum Terapii Dialog. Współpracuje z Uniwersytetem SWPS – prowadzi zajęcia ze studentami psychologii. Uczestniczy w programie dotyczącym edukacji i profilaktyki depresji poporodowej finansowanym przez Ministerstwo Zdrowia.


Sprawdź najnowsze artykuły
na blogu psychoterapeutycznym Wellbee:


ułatwiamy dostęp do psychoterapii online: https://wellbee.pl

Zostaw komentarz